Inspektorzy mazowieckiej ITD zatrzymali na S7 pod Grójcem zestaw ciężarowy przewożący mięso drobiowe. Formalnie transport był realizowany prawidłowo, jednak kontrola stanu technicznego wykazała poważne i niebezpieczne usterki zarówno w naczepie, jak i ciągniku siodłowym. Zestaw należał do polskiego przedsiębiorcy i wykonywał krajowy przewóz mięsa drobiowego. Kierowca posiadał wszystkie wymagane dokumenty, a inspektorzy nie stwierdzili uchybień dotyczących przewozu produktów szybko psujących się zgodnie z wymaganiami ATP.
Problemy pojawiły się podczas kontroli technicznej. W naczepie chłodniczej stwierdzono głębokie rysy na tarczach hamulcowych przy kołach drugiej i trzeciej osi. Klocki hamulcowe na tych osiach były również zużyte znacznie poniżej dopuszczalnego poziomu. Usterki układu hamulcowego zakwalifikowano jako niebezpieczne. Inspektorzy wykryli także nieszczelność układu pneumatycznego. Z poduszki pneumatycznej prawego koła trzeciej osi naczepy wydobywało się powietrze. To uchybienie zostało zakwalifikowane jako usterka poważna. Nieprawidłowości stwierdzono również w ciągniku siodłowym. Kontrola układu kierowniczego wykazała nadmierne zużycie przegubów, które również uznano za poważną usterkę.
ITD zatrzymała elektronicznie dowody rejestracyjne ciągnika i naczepy oraz wykluczyła zestaw z dalszego ruchu. Kierowca został ukarany mandatem, a wobec przedsiębiorcy i osoby zarządzającej transportem przygotowano dokumentację do wszczęcia postępowań administracyjnych. Przewoźnikowi grozi kara w wysokości 2 tys. zł. Osoba zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie może natomiast zostać ukarana grzywną w wysokości 500 zł.
Źródło: WITD Radom
Utworzona: 2026-09-05
