ID: 288936
Czechy: system wytypował ciężarówkę do kontroli - 45 naruszeń czasu jazdy w 18 dni
ID: 288936
ID: 288936
System zdalnego odczytu tachografu (DSRC) wytypował ciężarówkę do kontroli jeszcze zanim została zatrzymana. Po analizie danych okazało się, że kierowca w ciągu 18 dni dopuścił się 45 naruszeń przepisów o czasie jazdy i odpoczynku. Sprawa pokazuje, jak skutecznie cyfrowe narzędzia wyłapują nieprawidłowości w transporcie drogowym.
System zdalnego odczytu tachografu (DSRC) wytypował ciężarówkę do kontroli jeszcze zanim została zatrzymana. Po analizie danych okazało się, że kierowca w ciągu 18 dni dopuścił się 45 naruszeń przepisów o czasie jazdy i odpoczynku. Sprawa pokazuje, jak skutecznie cyfrowe narzędzia wyłapują nieprawidłowości w transporcie drogowym.
~etransport.pl
Posty (9)
| ~edek | No i po to są te nowe tachografy, żeby maszyna wyłapywała auta z przekrętami z czasem pracy. Jednego złapali a dziesięciu przejechało a maszynka wszystkich wyłapie. Jak go nie zatrzymają na pierwszym punkcie kontrolnym to będzie podane po danej trasie na następny punkt i tam już na niego będą czekali. A wiadomo chodzi o kasę bo jak go łykną w jednym kraju i dadzą karę za naruszenie (ostatnie 56 dni) to nie można dać w innym kraju za to samo przewinienie w tym samym czasie co był kontrolowany, chyba że popełni nowe od czasu przeprowadzonej kontroli. Teraz inspektor nie liczy kary z tacha bo ma o tego program. Inspektor teraz sprawdzi papierologie, stan techniczny i zabezpieczenie ładunku bo tego jeszcze nie wymyślili żeby maszyna to robiła. | |||
| ~Bolek | Co ty nie powiesz | |||
| ~Kodeksowy | Bystry Edek wyjaśnił sprawę. Zapomiał dodać że gdyby "bystry" szoferak przestrzegał przepisów to żadna "maszyna " nie wytypowała by jego do kontroli i swoje ciężko zarobione pieniądze miałby dla siebie... | |||
|
Puchacz1
| W sumie fajna sprawa. Np BALM w Niemczech zdalnie pobiera dane z tacho i jeśli jest ok, to nie zawraca d. py ściągając na parking. | |||
| ~101010 | Puchacz1 chyba ci konto shakowali bo takie bzdury piszesz że głowa mała. Trochę jakbyś był odciety od rzeczywistości i podpięty tylko pod rządową papkę propagandową. Taki robovik bez duszy. | |||
|
Puchacz1
| Rzeczywistość jest taka, że ten system działa. Ja nie widzę żadnej przyjemności w spotkaniu ze służbami "na żywo". Tylko strata czasu. Mam tacho ok, jadę. Ktoś ma nie tak, to go ściągają i się zaczyna się kopanie co by tu jeszcze. Finał takich kontroli był tu kilkukrotnie opisywany. A co do rządowych pomysłów w zmianach przepisów w PL. Głupek głupkiem pogania. Np. Stracisz uprawnienia na 3 miesiące po przekroczeniu prędkości o 50km/h od dopuszczalnej. Ale na S kach i autostradach już nie. Czyli gostek za pier da la np 200km/h na autostradzie, złapany płaci kasę, dostaje punkty i jedzie dalej. Tak ciężko pracowali nad zmianą przepisów że wymyślili podniesienie max prędkości dla ciągników rolniczych do 40km/h. A w kwestii zakazów wyprzedzania przez ciężarowe milczą. Dobrego dnia. | |||
| ~Skokomioko | Nie ma takiej możliwości żeby zdalnie zczytać tacho choć i tak możliwości sprawdzenia aktywności kierowcy bez zatrzymywania do kontroli mają duże. Kontrole są skuteczne, bo te samochody z lodówkami na dachu co stoją na zjazdach są w stanie wytypować takich dziadów jak ten Słowak z artykułu. | |||
|
Puchacz1
| ~Skokomioko 22 minut temu Jest możliwość zdalnego pobierania danych z tacho i KK. Firma w której pracuję robi to od 3 lat. | |||
| ~edek | Poczytajcie sobie co to jest system DSRC. Kto ma dobre tacho ma duże szanse że pojedzie dalej bez kontroli. Bo kontrola to czas a czas to pieniądze. Inspekcja jak kontroluje i nie ma z tego żadnych korzyści to stracony czas na kontrole. |
Opcje - szybkie linki
Wybierz
Wątki Admina
Wybierz
TOP 20 - przez was wybrane
Wybierz



