Josephs.ScotBorowiak Properties LtdToll House Properties Ltd

DAF Leyland 400 - autolaweta - opinie

ID: 162376


Witajcie,

mam do Was pytanie jako do ludzi zajmujących się transportem i spędzających dużo czasu za kółkiem.

Właśnie sprzedałem moją autolawetę VW LT 28 2. 0 LPG i szukam czegoś na bliźniaku i z dieslem pod maską, mam możliwość kupienia za ok. 5200zł DAF'a Leyland'a 400, z ładną aluminiową zabudową, wciągarką na pilota, nowym kompletem opon i akumulatorem. Silnik 2. 5D wolnossak, ale nie wiem ile ma mocy, w dowodzie jest 71kW więc strzelam że ktoś wywalił turbodiesla i wsadził to co jest teraz.

Z tego co mi powiedział obecny właściciel to sprzęgło łapie wysoko, pedał od hamulca jest twardy ale hamuje (nie zablokuje nim kół) oraz auto trochę pływa po drodze (podobno zbieżność).

Nie oczekuje komfortu jazdy i cichej pracy silnika, ale dobrze by było żeby auto nie psuło się poważnie. Jeżdżę okazyjnie trasy 150-250km raz na jakiś czas po maszyny rolnicze.

Co sądzicie o tym aucie? Warto się w nie pakować czy z góry sobie odpuścić?

~Rasoir
*.22.251.240.ipv4.supernova.orange.pl

Posty (10)

~Rasoir
jak w temacie...
~Laweciarz
daj sobie spokój z takim autem, to już złom
~Rasoir
Ale w jakim sensie? Za pięć tysiakow nie spodziewam się komfortu Maybacha. Psuje się czy co?
~Woq
w takim sensie zebys Ty holował innych, a nie inni Ciebie w nieznanym, starszym aucie zawsze ma prawo coś się zepsuć
~Rasoir
Tak jak pisałem chodzi mi o jazdę w koło komina, trasy 100-200km raz na miesiąc nawet dwa. Żadna pomoc drogowa itp. Jest aż tak źle?

1

~SzokoLada
To jest dobre auto, ale toporne. Dla faceta, a nie dla *y. Kupuj i będziesz zadowolony.
~frog
jak nie pognite to bierz, reszte sobie dopicujesz, ideał to salonie
~Dafikowiec
Jeździłem takim kilka ładnych lat i zdążały się naprawdę ciężkie ładunki ale nigdy mnie nie zawiódł. To naprawdę bardzo solidne auto. Silnik 2. 5 l turbo koła bliźniaki. Brak zbędnej elektroniki ale to jest jego wielką zaletą. To co potrzebne posiada i jest wygodnym autem chociaż niektórzy twierdzą że jest inaczej. Po kilku latach użytkowania samochód sprzedałem i do dzisiaj naprawdę bardzo żałuję tej decyzji. Udało mi się nim zarabiać bardzo dobrą kasę i żadne inne auto tak bardzo nie przypadło mi do gustu jak DAF 400. Pozdrawiam wszystkich posiadaczy DAF-ików.
~Wojtek
Zgadzam się całkowicie z opinią kolegi. Miałem 400 i również był na bliźniakach i muszę stwierdzić że to koń pociągowy. Kupiłem go z Holandii i pierwszą rzecz jaką zrobiłem to była wymiana olei w silniku, skrzyni biegów i w moście ale było warto. Przez 8 lat ciężkiej pracy mój DAF pracował jak zegarek. Nawet gdy w mroźną zimę podgrzewały się tylko dwie świece żarowe on odpalał bez problemu. Miałem jedynie problem z montażem hamulców bo są dość skomplikowane ale w końcu pojechałem do serwisu i już wszystko było ok. W kabinie jest super rozwiazanie ze stolikiem, po prostu zamyka się oparcie siedzenia pasażera i jest stolik z uchwytami na butelki lub kubki oraz wgłębienie na jakiś prowiant. Same siedzenia są całkiem wygodne a po zrobieniu trasy np 600 km nie czułem zmęczenia. Samo auto prowadzi się bardzo dobrze, nic nie pływa zawieszenie zachowuje się całkiem poprawnie. Zimą natomiast stabilność w porównaniu do innych aut jest rewelacyjna. Naprawdę jeśli się zadba od początku to DAF 400 jest super. Następnie kupiłem Sprintera i to nowego ale pod wieloma względami to już nie było to samo. Zbyt delikatny i sporo awarii. Pozdrowionka.
~Roman
Tak długo szukałem opinii na temat tej bryczki aż tu nagle są dwie i to pozytywne. No kolesie brawo bo muszę się z wami zgodzić. Sam jeździłem Dafem 400 i muszę powiedzieć że ci gamonie którzy tak narzekają że wygląda brzydko albo jest przestarzały nie mają o nim zielonego pojęcia inigdy nim nie jeździli bo to widać. Kupiłem tego dostawczaka trochę na wariata bo zrobiłem tylko jedną jazdę próbną i to wieczorem no i aż wstyd się przyznać że wta głupi sposób. Pierwszy kurs jaki nim zrobiłem skończył się awaria mostu bo okazało się że było w nim mało oleju. Trochę kasy musiałem wydać ale warsztat zdobył te wnętrzności i od tego czasu pieściłem go i chuchałem. Oleje wymieniałem przed czasem i tak bujałem się nim 9 lat. Sillnik wysokoprężny 2, 5 literka to bajka. A te koła bliźniaki to super rozwiązanie. Ładowałem po 3 tony i do przodu. W końcu pijany Ukrainiec wjechał we mnie i skasował mi Dafa. Dzisiaj mam Iveco ale jednak DAF był dużo lepszy. Trzymajcie się chłopaki i szerokości życzę.
Odpowiedzialność

Novemedia Ltd nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych tutaj ofert, postów i wątków. Osoby zamieszczające treści naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Powyższy adres IP będzie przekazany uprawnionym organom Państwa w przypadku naruszenia prawa. Zastrzegamy sobie prawo do nie publikowania jakichkolwiek treści bez podania przyczyny.

Twój adres IP: 216.73.217.58

Dodaj
Anuluj

Opcje - szybkie linki

Wątki Admina

TOP 20 - przez was wybrane

OSTATNIO KOMENTOWANE

ZOBACZ TEŻ

Zakazy ruchu dla ciężarówek w Europie na rok 2026
trafficban.com
Przepisy kuchni kierowców - do przygotowania w trasie lub przed wyjazdem
Kuchnia kierowcy

Sprawdź dobre parkingi w Europie
Dobry parking

Warunki przejazdu na drogach w Polsce
Drogi w Polsce